Skip to main content

wyprawka dla królika co kupić dla królika

Wyposażenie

Po dokonaniu rezerwacji malucha trzeba przygotować się na jego przybycie do naszego domu i powoli skompletować odpowiednią wyprawkę. Oprócz karmy, siana i ziół, które powinny czekać na przybycie uszaka jest jeszcze kilka bardziej i mniej niezbędnych akcesoriów. Prezentujemy je Wam poniżej. Są to wszystkie te akcesoria, które naszym zdaniem zapewnią odpowiednie warunki życia królikowi w Waszym domu. Prosimy o uważną lekturę jeszcze przed decyzją o zakupie, bo skompletowanie pełnej wyprawki może wiązać się z niemałym kosztem. Zawsze jednak służymy radą, więc w razie jakichkolwiek wątpliwości – śmiało, nie bójcie się pytać.

KLATKA

Klatka powinna mieć wymiary MINIMUM: 120 x 60cm (na zdjęciu najpopularniejszy i najpraktyczniejszy dostępny w sklepach model klatki dla królików – plastikowy spód jest łatwy do sprzątania). Zapewni ona królikowi jako-taką swobodę ruchu. Nie polecamy kupowania mniejszych klatek – po wstawieniu kuwety i misek zostaje w nich za mało miejsca dla zwierzątka.

Nie zapominajmy, że klatka sama w sobie jest dla królika tym czym dla psa jest kennel – stanowi w pewnym sensie jego azyl, ale większość czasu powinien i tak spędzać poza nią. Klatka powinna być tylko króliczą sypialnią, jadalnią i toaletą oraz schronieniem – miejscem, do którego ucieknie, gdy się czegoś wystraszy.

Niektórzy decydują się na wykonanie klatki samodzielnie – my mamy klatki zrobione przez mojego Tatę o wymiarach 155x70cm. Ręcznie zrobione klatki są przepiękne, a samodzielne wykonanie nie tylko daje ogromną satysfakcję, ale też pozwala nam na dopasowanie klatki do wolnej przestrzeni, którą dysponujemy i którą możemy wygospodarować naszemu uszakowi – w ten sposób można przerobić np. wnękę pod schodami, wolną przestrzeń w rogu pokoju, czy koniec korytarza. Spód klatki można wykonać z wykładziny PCV – dzięki temu będzie wodoodporny, a uszak nie będzie się na nim ślizgał. Na boki klatki polecamy siatkę hodowlaną o oczku 10x10mm (króliki jej nie pogryzą) lub plexiglass. Wykonując klatkę za ściankami z plexi (jak na zdjęciu obok) trzeba tylko pamiętać, żeby górę klatki pozostawić otwartą – zapewni to odpowiednią wentylację. Taka klatka nie powinna też stać bezpośrednio na słońcu, żeby królik nie dostał udaru, a także mieć na tyle wysokie ścianki, żeby z niej nie wyskoczył 😉 – minimum 1. metr wysokości. (źródło zdjęć: Pinterest)

klatka dla królika
klatka dla królika

Efektownym i praktycznym pomysłem na klatkę jest również przerobienie komody lub szafki 😉 – użytkownikiem klatki na zdjęciu obok jest co prawda pies, ale chcieliśmy Państwu pokazać, że alternatywnych rozwiązań dla standardowych klatek jest bardzo wiele 😉 Wykonując klatkę własnoręcznie trzeba też pamiętać by nie było w niej wystających, ostrych elementów, które mogłyby zranić pyszczek uszaka. Drewno powinno być surowe lub pomalowane farbą na bazie naturalnych składników, w razie gdyby królik je podgryzał!(źródło: Pinterest).

klatka
klatkadlakrólika
klatka dla królika
klatka dla królika
klatka
klatka dla krolika
klatka dla królika
klatka dla królika DIY

Klatkę z powodzeniem może zastąpić także metalowy kojec dla psa. Podobnie jak ręcznie zrobiona drewniana klatka taki kojec po urządzeniu wygląda równie elegancko i nowatorsko. Możliwości jest na prawdę wiele – ważne, żeby przestrzeń wydzielona dla królika była odpowiednio duża!

kojec dla królika
kojec dla królika

KUWETA I PAŚNIK

Króliki to czyste zwierzęta, które w większości przypadków załatwiają się w jedno miejsce, nawet gdy nie mają wstawionej kuwety. Nauka czystości przebiega u nich na prawdę sprawnie – bardzo często nie musimy nic robić, królik sam z siebie korzysta ze swojej toalety. Nasze maluchy wyjeżdżają do nowych domów wstępnie nauczone korzystania z kuwety. Nowy właściciel musi kontynuować naukę czystości od pierwszych dni w nowym domu, żeby u małego królika utrwaliły się dobre nawyki.

Odpowiednia kuweta dla królika powinna być na tyle duża, aby umożliwić mu swobodne obrócenie się o 180 stopni. Najlepsze pod tym względem są kuwety prostokątne. Odradzamy kupowanie kuwet trójkątnych – nie są wygodne dla uszaków. Najbardziej polecamy plastikowe, ponieważ są najtrwalsze i najłatwiejsze w utrzymaniu czystości. Tak jak w przypadku innych akcesoriów warto wybierać te przeznaczone dla kotów. Niestety te dostępne w sklepach i dedykowane królikom często są za małe. Kuweta powinna mieć wymiary ok. 40x30cm i wysokość przynajmniej 10cm.

Do wypełnienia kuwety stosujemy drewniany, bezzapachowy pellet, który jest bardzo chłonny. Polecamy go szczególnie ze względu na to, że nie pyli jak trociny i pochłania nieprzyjemne zapachy. Bardzo ważne jest, żeby wybierać taki, który nie zawiera żadnych sztucznych domieszek ani aromatów (np. kwiatowych czy owocowych) . Działają one drażniąco na króliczy nos przez co nasz uszak może odmówić korzystania ze swojej kuwety. 😉 Żeby uniknąć nieprzyjemnych zapachów wystarczy sprzątać kuwetę 1-2. razy w tygodniu – w zależności od potrzeby. Gwarantuję, że wtedy nie uświadczycie żadnych niemiłych zapachów. 😉 Kuwetę napełniamy pelletem na wysokość 1,5-2cm, tak, żeby całe dno było przykryte. W trakcie użytkowania pellet będzie pęczniał i podwoi lub potroi swoją objętość, dlatego jest również bardzo wydajny. Drewniany pellet do kuwet dostępny jest w bardzo korzystnych cenach na Allegro.

Kuweta i paśnik na siano to nieodłączny duet. Króliki jedząc bobkują, dlatego nie warto ich rozdzielać. 😉 W sklepach dostępnych jest wiele różnych paśników – metalowych, plastikowych, drewnianych, materiałowych. Wybór należy do Państwa. Czasami jednak bywa tak, że królik z jednego paśnika będzie jadł siano chętniej niż z innego. Jeśli nasz uszak je mniej siana niż powinien warto zmienić paśnik na inny.

Rolls-Roycem wśród kuwet jest model z wbudowanym paśnikiem – niektóre zawierają nawet miejsce na miseczki. To fajne rozwiązanie do bardzo dużych klatek, a także dla królików wolnowybiegowych, bo takie kuwety zajmują sporo miejsca w standardowej klatce 120x60cm.

kuwetopaśnik

Czasami zdarza się, że królik instynktownie zaczyna kopać w kuwecie wysypując żwirek poza nią. Kopanie to naturalne królicze zachowanie, ale można mu zapobiec umieszczając w kuwecie kratkę, która uniemożliwi wysypywanie podkładu. Na Allegro dostępne są ruszty do chowu gołębi, które łatwo można dociąć na kształt kuwety. W sklepach budowlanych i internetowych znajdą Państwo również szeroki wybór siatek hodowlanych i ogrodowych, które zdadzą egzamin równie dobrze. 🙂

POIDŁO I MISECZKI

Królik musi mieć zawsze stały dostęp do wody. W sklepach zoologicznych znajdziemy kilka modeli poideł dla królików i gryzoni, jednak większość z nich nie jest odpowiednia – mają mechanizmy, które utrudniają picie wody przez co zwierzak pije jej znacznie mniej, w dodatku często przeciekają. Zamiast nich polecamy ceramiczne miseczki na wodę lub poidła kubeczkowe, które sami stosujemy. Woda w miseczce jest bardzo łatwo dostępna, niestety może się brudzić i wylewać, dlatego poidła kubeczkowe są najlepszym rozwiązaniem. Odkąd je stosujemy widzę, że nasze króliki piją więcej wody, mają do niej łatwy dostęp – mogą z nich pić tak samo jak z miseczki, ale woda w poidle nie brudzi się i nie wylewa. Jedyny minus to kolor – dostępne są tylko poidełka z zielonym dziubkiem, ale królikowi do szczęścia inny kolor nie jest potrzebny 😉 Znajdziecie je na Allegro (w razie problemów ze znalezieniem możemy podesłać link do aukcji). Miseczka na karmę powinna mieć średnicę około 10-12cm.

poidlo
miska

ZABAWKI

Króliki są bardzo energiczne i muszą mieć stale dostarczane nowe atrakcje – na szczęście królicze zabawki można bardzo łatwo zorganizować z tego co często mamy w zasięgu ręki – szare kartony i papier bez nadruków i folii, papierowe torby po zakupach, rolki po papierze toaletowym, kawałki gałęzi i drewna. Oprócz tego w sklepach internetowych i stacjonarnych znajdziemy bardzo dużo innych atrakcji, m.in. drewniane zabawki, wiklinowe piłki, tunele, domki, a nawet całe zamki dla naszych uszatych pociech.

piłki wiklinowe
zabawki dla królika
zabawka dla królika
zabawka
tunel
tunel
tunel

Domek to świetna atrakcja dla królika, ale podobnie jak transporter czy kuweta – musi być odpowiedniej wielkości, a także odpowiedniego kształtu. Króliki to bardzo żywiołowe zwierzęta – czasami rozpędzają się nie patrząc co jest na końcu toru, dlatego przy nieodpowiednim wyposażeniu mogą zrobić sobie krzywdę i nabawić się kontuzji. Dlatego tak ważne jest, żeby domek był odpowiedni i odpowiednio ulokowany.

Poniżej kilka :domkowych zasad”:

  • jeśli decydujesz się na kupną klatkę 120cm – NIE wstawiaj domku do środka! – domek w klatce zabiera przestrzeń – mało który oswojony królik spędza czas W domku – króliki preferują przede wszystkim spanie NA domku, bo lubią leżeć na wysokościach,
  • optymalny domek powinien mieć płaski dach i wymiary ok. 50x40cm, tak by królik mógł się na nim wygodnie położyć i wyciągnąć tylne nogi,
  • domek nie powinien mieć pochyłych ścian ani wejść – ze względu na skoczną naturę królika i budowę stawów w tylnych kończynach niewskazane są dla królików żadne pochylnie i pochyłe wejścia czy drabinki!
  • jeśli samodzielnie konstruujesz większą klatkę (np. o wymiarach 150x100cm) możesz wstawić domek do środka, ale na małych przestrzeniach domki nie są wskazane, bo zabierają miejsce do swobodnego kicania.

Idealny domek?

Odpowiedź jest prosta, ale znalezienie jej zajęło mi trochę czasu 😉 Idealny domek to najzwyklejsze pudełko Sockerbit ze sklepu Ikea (do kupienia online, cena ok. 40PLN). Można w nim wyciąć otwór na wejście – ja tak zrobiłam i nasze dziewczyny właśnie w tych pudełkach robią swoje gniazdka i odchowują maluszki przez pierwsze tygodnie ich życia – ale otworu nawet nie trzeba wycinać – króliki i tak nie spędzają czasu w domkach – wolą wskakiwać na górę i to tu najczęściej się kładą. Jeśli masz dużą ręcznie zrobioną klatkę, kojec lub po prostu chcesz urozmaicić królikowi przestrzeń wokół klatki – domek z pudełka Sockerbit to idealne rozwiązanie (i to nie jest lokowanie produktu ;D).

Jeśli decydujesz się na zakup komercyjnej klatki – na przykład Ferplast Casita 120cm, (którą szczerze polecam ze względu na jej jakość i solidne wykonanie) – posiada ona wbudowany niski i pochyły domek. Domku z tego modelu NIE POLECAM dla królików. Jest super dla świnek morskich, ale ze względu na króliczą anatomię stawów w tylnych kończynach nie nadaje się on dla uszaków.

W sklepach zoologicznych stacjonarnych i internetowych jest wiele różnych akcesoriów, które tak na prawdę nie nadają się dla królików. Począwszy od poideł kuleczkowych, a skończywszy na różnego kształtu domkach, które w większości są dla królików za małe i bardzo kontuzjogenne, często pomalowane farbą, którą króliki mogą obgryzać. Przykłady takich nieodpowiednich domków poniżej:

Obserwując różne królicze profile i strony na Instagramie i Pinterest znalazłam sporo króliczych zakątków i wybiegów wyposażonych w domki prezentowane poniżej. Są to domki docelowo przeznaczone dla psów i kotów, dlatego mają odpowiednią wielkość dla królików. Pomimo, że mają barierki, które teoretycznie mogłyby wywołać kontuzję, gdyby zaplątała się w nie łapka wielu właścicieli królików kupuje je dla swoich uszaków i małe diabły chętnie z nich korzystają. Przy odpowiedniej wielkości tych akcesoriów takie elementy jak barierki nie stanowią większego zagrożenia, ponieważ królik ma szansę – pomimo swojej gapowatości – uniknąć kontuzji.

domek dla królika
willa dla królika

Na zagranicznych „króliczych” profilach na Instagramie można znaleźć bardzo rozpieszczone uszaki mające we władaniu prawdziwe zamki i pałace ;D Wykonane ze sklejki, łatwe w konstrukcji, niestety u nas na razie trudno lub nawet praktycznie wcale niedostępne.

zamek dla królika
zamek dla królika

Takie zamki to prawdziwa ekstrawagancja, niestety w Polsce są jeszcze dość trudne do kupienia, ale można je znaleźć na Amazonie i Ebay’u. Podobne można zrobić z kartonów i modyfikować do woli według własnych upodobań. 😉

domek
domek dla królika
domek dla królika

LEGOWISKO

Króliki zazwyczaj bardzo chętnie korzystają z legowisk, choć wszystko zależy od upodobań danego leniucha jak i samego legowiska. Każdy maluch opuszcza hodowlę z legowiskiem, które własnoręcznie szyję dla naszych bąbelków. Króliczki urodzone w naszej hodowli korzystają z nich od pierwszych tygodni życia – chwilę po tym jak zaczynają chodzić i opuszczają zbudowane przez mamę gniazdo – postawione przed wyborem wolą miękkie i ciepłe materiały, dlatego z czasem sprzątamy gniazdko i zastępujemy je miękkim legowiskiem. Poniżej kilka przykładowych zdjęć – w roli głównej urodzona u nas Tosia i jej pierwsze dni w nowym domu, a także nasza kochana Lilusia na swoim materacyku. Jak widać legowiska, które dajemy naszym maluchom sprawdzają się świetnie.

TRANSPORTER

Przed przyjazdem po odbiór malucha do naszej hodowli trzeba zaopatrzyć się w transporter. Mimo, że odbierają Państwo u nas małe uszaki to trzeba mieć na uwadze, że jeszcze urosną i pomyśleć o transporterze odpowiedniej wielkości. Tak jak w przypadku wielu innych akcesoriów – sugerujemy zakup transportera dla kota. Na pewno przyda się jeszcze w przyszłości – na przykład podczas wizyt u weterynarza. Przed podróżą zawsze dno transportera wykładamy kocykiem, ręcznikiem lub papierem (np. ręcznikami kuchennymi) – żeby królik nie ślizgał się w trakcie jazdy. Oprócz tego umieszczamy w nim trochę siana i np. kawałek jabłka lub marchewki. W przypadku dalszych podróży niż do weterynarza trzeba też zaopatrzyć królika w poidło.

transporter

OBCINACZ DO PAZURKÓW

Pazurki królików rosną w bardzo różnym tempie – niektóre potrzebują obcinania co miesiąc – inne nawet co trzy miesiące. Nie mniej jednak obcinaczki powinniśmy mieć zawsze pod ręką. Regularne obcinanie pazurków jest bardzo ważne – za długie pazury utrudniają chodzenie, mogą się też nieprawidłowo złamać i powodować ból, a nawet krwawienie. Samo obcinanie pazurków jest bardzo proste – musimy tylko zadbać o dobre oświetlenie, żeby wyraźnie widzieć rdzeń paznokcia i go nie uszkodzić. W razie jakichkolwiek pytań pokażemy wszystko przy odbiorze malucha.

SZCZOTKA

szczotka dla królika

Szczotka to jedno z akcesoriów, które każdy właściciel królika powinien posiadać, nawet jeśli jego królik ma krótką sierść. Zwierzęta te linieją dwa razy do roku – pod tym względem mini lopy w niczym się nie różnią. Linienie odbywa się zwykle wiosną przy zmianie zimowej szaty na letnią i jesienią, przy zmianie szaty letniej na zimową. Linienie trwa kilka dni, maksymalnie do dwóch tygodni. Jest to czas w którym zwierzątko stopniowo gubi starą sierść. Króliki to bardzo czyste zwierzęta, które myją się kilka, a nawet kilkanaście razy w ciągu dnia. Podczas zmiany sierści mimochodem połykają wtedy część włosów, co jest fizjologicznym zjawiskiem – nie ma w tym nic złego. W skrajnych przypadkach jednak nadmiar włosów może spowodować zator w przewodzie pokarmowym. Dlatego też powinniśmy szczotkować królika w trakcie zmiany sierści, żeby zmniejszyć ryzyko. W okresie linienia warto także podawać uszakowi siemię lniane i sok z ananasa (więcej nt. w zakładce „Zielnik królików”). Kupując szczotkę zwróćcie uwagę by była wykonana z miękkiego drutu, a na końcu każdego „włosia” miała plastikową końcówkę zabezpieczającą zwierzaka przed podrapaniem i pokuciem. Szczotka dla mini lopa powinna być też w miarę gęsta – w ten sposób najłatwiej chwyci krótką sierść i podszerstek królika.

WYBIEG OGRODOWY

Jeśli mamy ogród możemy postarać się także o wybieg dla naszego królika. Sprawdzi się to przede wszystkim wiosną i latem. Taki wybieg będzie wspaniałą atrakcją dla naszego uszaka, zwłaszcza jeśli zrobimy mu w środku plac zabaw dodając domki, tunele czy plastikowe skrzynki na które będzie mógł wskakiwać. Wybieg powinien być zacieniony i osłonięty od wiatru, a także szczelnie zakrywany od góry, żeby do środka nie dostał się żaden drapieżnik (łasica przechodzi nawet przez siatkę o oczkach 2x2cm, dlatego wybieg powinien być zrobiony z siatki 1x1cm). Królik powinien mieć cały czas miseczkę z wodą i jedzenie. Co jakiś czas warto też kontrolować jak się miewa nasze zwierzątko.

WYBIEG

SZELKI I SMYCZ

Jest to dość kontrowersyjny temat wśród właścicieli królików – niektórzy są na tak, a inni całkowicie przeciwni. My należymy do tej pierwszej grupy i już wyjaśniamy o co dokładnie chodzi. Wielu właścicieli królików argumentuje swój sprzeciw przeciwko chodzeniu z królikiem na smyczy tym, że są to zwierzęta delikatne, które łatwo się płoszą i z pewnością nie chodzą na smyczy jak pies, przez co mogą sobie zrobić krzywdę szarpiąc się na smyczy. My natomiast wyprowadzamy swoje uszaki w ten sposób na dwór – wszystko jest możliwe jeśli podchodzimy do tematu rozsądnie. To prawda, że pod względem chodzenia na smyczy króliki są bardziej kocie niż psie – tak na prawdę to królik prowadzi nas, a nie my jego. Właściciel w tej „zabawie” chodzi za swoim królikiem i pilnuje, żeby nic mu się nie stało – żeby miał zawsze luźny zapas smyczy (smycz nie powinna być napięta na wypadek gdyby królik się przestraszył i zaczął szarpać), a także, żeby smycz się nigdzie nie zaplątała. Na spacery z królikiem wybierajmy się do własnego ogrodu lub na łąki oddalone na tyle, że królik nie stanie się ofiarą ataku psa lub kota sąsiadów. Jest to naprawdę świetna forma spędzania wolnego czasu z królikiem, która zapewnia mu ogromną dawkę ruchu i atrakcji – króliki uwielbiają eksplorować naturalne środowisko, więc nie warto odbierać im tej przyjemności.

GDYBY MIELI PAŃSTWO JAKIEKOLWIEK WĄTPLIWOŚCI LUB PROBLEMY ZE SKOMPLETOWANIEM WYPRAWKI ZACHĘCAMY DO KONTAKTU – WE WSZYSTKIM POMOŻEMY I DORADZIMY CO I GDZIE NAJLEPIEJ I NAJTANIEJ KUPIĆ. NIE WYDAJEMY MALUCHÓW DO NIEPRZYGOTOWANYCH DOMÓW. NIE MA MOŻLIWOŚCI ODBIORU MALUCHA BEZ WCZEŚNIEJSZEGO ZAKUPU KLATKI I PODSTAWOWYCH AKCESORIÓW – PRZED ODBIOREM WYMAGAMY ZDJĘCIA KLATKI PRZYGOTOWANEJ NA PRZYJAZD KRÓLIKA.